Zasłużony dla Gminy Pysznica

  1. Ks. Władysław Szubarga – nadanie tytułu pośmiertnie: 29 czerwca 2012 r.

Ks. Władysław Szubarga otrzymał tytuł za zasługi zarówno w dziedzinie krzewienia kultu religijnego, kultury oraz oświaty i nauki.

Urodził się 9 września 1912 r. w Dębowcu koło Jasła, zmarł 24 stycznia 1991 r. w Pysznicy. Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Pysznicy.
Ks. Władysław Szubarga urodził się w rodzinie nauczyciela Ignacego i Bronisławy Wojciechowskich. Miał trzy młodsze siostry i dwóch starszych braci. W Dębowcu ukończył cztery klasy ówczesnej szkoły podstawowej, a następnie kształcił się w gimnazjum w Jaśle, które ukończył zdaniem matury w 1930 roku. W latach 1931-1936 studiował w seminarium duchownym w Przemyślu gdzie dnia 21 czerwca 1936 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Po otrzymaniu święceń kapłańskich został skierowany do parafii Turbia niedaleko Rozwadowa, gdzie podjął pracę w charakterze wikarego. Tam, pod opieką miejscowego proboszcza Jana Marka, rozwinął szeroką działalność wśród młodzieży. Po trzech latach pracy w Turbi 23 kwietnia 1939 r. został przeniesiony do Pysznicy na takie samo stanowisko. Od tego czasu Jego losy na stałe zostały związane z Pysznicą, gdzie po nagłej śmierci długoletniego proboszcza Ignacego Pyzika w dniu 19 października 1942 roku objął administrację. Wyróżniał się wielką gorliwością w pracy duszpasterskiej. Uczył religii w szkołach w Pysznicy, Kłyżowie, Krzakach i Studzieńcu. W okresie powojennym uczył w punktach katechetycznych i kościele. Rozwinął żywą działalność Kółek Różańcowych i innych bractw kościelnych, organizując dla nich pielgrzymki do Sanktuariów Maryjnych w Polsce. Szczególną troską otaczał Kółko Ministrantów. Walczył z alkoholizmem szerzącym się w społeczeństwie popierając trzeźwość i życie bez nałogów. W Pysznicy przeżył całą okupację, która nie szczędziła mu wielu bolesnych doznań i przykrości. Już w listopadzie 1941 roku został aresztowany przez hitlerowców i osadzony w więzieniu jako zakładnik za opór parafian w oddawaniu nałożonych na nich kontyngentów. Powtórnie aresztowano go dnia 10 lipca 1943 r. i osadzono w Kraśniku Fabrycznym-Budzyniu. Później wywieziono go do Zamościa, skąd zwolniony został dnia 14 sierpnia 1943 r. a 17 sierpnia powrócił do Pysznicy. W tym czasie zastępował go w parafii ks. Franciszek Londowicz – wikary z Bielin koło Rudnika nad Sanem, kapelan Armii Krajowej. Obok aresztowań przeżył też wiele nocnych napadów na plebanię, rewizji, rekwizycji koni, bydła, trzody chlewnej, drobiu, wozów, żywności i innego mienia gospodarskiego i osobowego. W pewnym okresie pozostał tylko w ubraniu, w którym udało mu się zbiec przed strzałami napastników. Stracił wówczas cały swój dobytek. Mimo tych ciężkich doświadczeń mężnie stał na posterunku, ani na chwilę nie pozostawił parafian bez opieki, a w krytycznych momentach obejmował nią i pobliskie, pozbawione kapłana parafie, do czego przynaglało go poczucie obowiązku kapłana i Polaka.
Objęcie władzy w Polsce przez komunistów przyniosło szykany związane z nauczanie religii, kary grzywny. Ks. Władysław Szubarga powoływał się na wolność wyznania zagwarantowaną przez konstytucję i odmawiał płacenia kar, co powodowało częste wezwania do urzędów i konfiskaty posiadanego przez parafię mienia. W ten bardzo trudny zarówno dla niego jak i parafian czas, nieugięcie sprawował pracę duszpasterską, a swoją postawą umacniał swoich wiernych. Pomimo szykan, kult religijny był bardzo silny, na co dowodem są bardzo uroczyście wtedy obchodzone: Wielka Nowenna 1000-lecia chrztu Polski, 600-lecie diecezji, ofiarowanie Matce Bożej parafii i wszystkich parafian, konsekracja kościoła i inne. Zajął się także kontynuowaniem budowy kościoła zapoczątkowanej w 1925 roku, a pod którą kamień węgielny położono w 1926 roku. Najpierw ukończona została budowa wieży, następnie położono posadzkę, założono instalację elektryczną, radiofoniczną i centralne ogrzewanie wraz z kotłownią oraz zsypem na opał. Uporządkowano również otoczenie wokół kościoła, dając mu piękne, artystycznie wykonane ogrodzenie. Położono także zewnętrzne tynki na świątyni. Powstał wielki ołtarz ze wspaniałymi rzeźbami Chrystusa na krzyżu w otoczeniu Matki Boskiej i św. Jana Ewangelisty, dłuta artysty rzeźbiarza Jana Sieka z Krakowa. Odgrodziły go od nawy głównej pięknie rzeźbione balaski wykonane przez rodaka z Pysznicy Piotra Dąbka.
Ks. Szubarga wielką wagę przykładał zawsze do utrwalania dziejów rejonu, co objawiło się w organizowaniu sesji popularno – naukowych, na których odpowiednio wybrani prelegenci zapoznawali parafian z historią powstania ich miejscowości, z początkami powstania parafii, działającymi na jej terenie organizacjami społecznymi, losami budowanych kolejno drewnianych kościołów, organizacją szkolnictwa na terenie parafii, a wreszcie sylwetkami osób szczególnie zasłużonych dla jej rozwoju. Tradycje te utrwalał też w formie wmurowanych tablic: ku czci Jana Pawła II, poległych w walce o wolność parafian pysznickich, budowniczego kościoła ks. Ignacego Pyzika, czy długoletniej zasłużonej nauczycielki i działaczki społecznej Marii Wandy Bourdon. Odznaczał się też wielkim poszanowaniem tradycji ludowych polskiej wsi. Dzięki jego zabiegom zorganizowana została w Pysznicy grupa kobiet przywdziewających na różne kościelne i narodowe uroczystości, stare lasowiackie pysznickie stroje ludowe oraz podtrzymujących dawne obyczaje i obrzędy ludowe. U wielu swoich parafian wyrobił poszanowanie dla dawnych zabytkowych sprzętów, narzędzi pracy oraz inwentarza gospodarskiego. Zachęcał do zbierania starych podań, legend i baśni, a szczególnie śpiewania starych pieśni.
Gorliwie wspierali go współpracujący z nim w tym czasie w parafii księża wikarzy, spośród których wymienić należy kilku ostatnich: ks. dr Henryk Borcz, ks. mgr Andrzej Sekulski, ks. Andrzej Bobola, ks. mgr Zbigniew Suchy i ks. Jan Kłak. Warto też podkreślić że okres duszpasterzowania w Pysznicy ks. Władysława Szubargi zaznaczył się dużym wzrostem powołań kapłańskich i zakonnych w parafii. Kilku młodych kapłanów z tego terenu poświęciło się pracy misyjnej w Azji, Afryce czy Ameryce Południowej. Jest to niewątpliwie następstwo dobrze prowadzonej przez niego na tym terenie przez prawie 50 lat pracy duszpasterskiej.
Od 1962 r. pełnił urząd dziekana Dekanatu Ulanowskiego mocno zdewastowanego przez okupanta, a po jego likwidacji, pismem z dnia 8 stycznia 1972 r. mianowany przez kurię biskupią w Przemyślu pierwszym dziekanem Dekanatu Stalowa Wola, którego agendy trzeba było organizować od podstaw. Kierował nim od 1978 r. W 1976 r. mianowany został kanonikiem Kapituły Kolegiaty Jarosławskiej.
„Bogu – siebie, Kościołowi – życie, Ojczyźnie – zdrowie i siły, Parafii – serce i miłość…” takie słowa widnieją na tablicy pamiątkowej, która została odsłonięta w ósmą rocznicę śmierci Ks. Władysława Szubargi w kościele parafialnym w Pysznicy.

W 2012 roku minęła 100 rocznica urodzin Księdza Władysława Szubargi.

Uchwała o nadanie tytułu [zobacz]

2. Maria Wanda Bourdon – nadanie tytułu pośmiertnie: 30 kwietnia 2014 r.

Pani Maria Wanda Bourdon otrzymała pośmiertnie tytuł „Zasłużony dla Gminy Pysznica” za wieloletnie zaangażowanie w dziedzinie oświaty i nauki oraz kultury.
Pani Maria Wanda Bourdon to zasłużona nauczycielka i działaczka społeczna w Pysznicy, obdarzona wieloma uzdolnieniami, humanistka o szerokich zainteresowaniach intelektualnych, władająca kilkoma językami europejskimi, posiadła również znajomość greki i łaciny, była uzdolniona artystycznie: miała absolutny słuch muzyczny, który pozwolił jej na opanowanie gry na skrzypcach, fortepianie i organach. Została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi i Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Z kart historii: Maria Wanda Bourdon urodziła się 17 sierpnia 1890 r. w Przemyślu. Tam ukończyła Szkołę Wydziałową, która była prowadzona przez siostry benedyktynki, a następnie żeńskie Seminarium Nauczycielskie. Do Pysznicy przyjechała w 1909 roku, gdzie podjęła pracę w szkole. Szybko nawiązała bardzo dobry kontakt z mieszkańcami wsi a szczególnie z uczniami szkoły. Od samego początku włączyła się w działalność patriotyczną. Zaczęła organizować uroczyste wieczornice w rocznice świąt narodowych, zorganizowała też szkolny teatr w którym wystawiane były sztuki o treści patriotycznej.

Korzystając ze swoich uzdolnień artystycznych prowadziła chór. Była też organizatorką różnych działań społecznych. W czasach obu wojen światowych szczególnie objawiała swój patriotyzm i starała się wpajać go swoim uczniom. Prowadziła tajne nauczanie, pracowała w polskiej organizacji konspiracyjnej, była sanitariuszką i sekretarką Rady Głównej Opiekuńczej, członkiem AK.
Zmarła 8 sierpnia 1983 r. w Pysznicy.
W przedsionku kościoła parafialnego w Pysznicy umieszczona została też tablica pamiątkowa, na której widnieje napis o następującej treści: „Przeszła przez życie dobrze czyniąc” MARIA WANDA BOURDON ur. 17 sierpnia 1890 r. w Przemyślu, zm. 8 sierpnia 1983 r. w Pysznicy. Długoletnia zasłużona nauczycielka i wychowawczyni, własnym przykładem i słowem uczyła kilka pokoleń Gorącej miłości Boga i Ojczyzny. Wielkoduszna opiekunka ubogiej, kształcącej się młodzieży, żołnierz Armii Krajowej w okresie II wojny światowej. Niestrudzony pracownik na niwie społecznej i obywatelskiej, mająca duże zasługi przy budowie tej świątyni Czcząc pamięć tej wielkiej postaci, tablicę tę ku zbudowaniu wszystkich czytających położyli wdzięczni Uczniowie i Przyjaciele.”

Maria Wanda Bourdon całe swoje dorosłe życie poświęciła by „nieść kaganek oświaty” – dla pokoleń Pyszniczan pozostanie w pamięci jako serdeczna wychowawczyni i wspaniała animatorka życia społecznego. Żyła skromnie, bowiem wszystko rozdawała na rzecz studiującej młodzieży z Pysznicy.
Maria Wanda Burdon swoim życiem na zawsze wpisała się w historię Pysznica.

Uchwała o nadanie tytułu [zobacz]

3. Ks. Andrzej Sekulski – nadanie tytułu: 30 czerwca 2014 r.

Ks. Andrzej Sekulski urodził się 10 października 1934 r. w Rudniku nad Sanem, tam też ukończył w 1953 r. liceum ogólnokształcące. Po odbyciu w latach 1953-1959 studiów seminaryjnych w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu, dnia 5 czerwca 1959 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa Franciszka Bardy. Jako wikariusz pracował w Trześni, Pysznicy, Jaśle, Dukli, Strzyżowie i ponownie w Pysznicy. Proboszczem w Kłyżowie został w 1974 r. Dzieło jego życia – przy współpracy z parafianami – to utworzenie i zorganizowanie parafii, wybudowanie kościoła, plebanii, utworzenie pięknego cmentarza.
Mimo wprowadzenia stanu wojennego, różnego rodzaju szykan i represji ze strony ówczesnych władz ks. Andrzej Sekulski potrafił nieugięcie tworzyć nową parafię i kontynuował potrzebne do tego inwestycje. Dzięki staraniom ks. Andrzeja Sekulskiego kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i św. Maksymiliana Kolbe z każdym rokiem zyskiwał kolejne elementy wyposażenia: organy elektronowe, witraże, oraz barwną i artystyczną polichromię.
Ks. Andrzej Sekulski przez długie lata swojej pracy w Kłyżowie inspirował i organizował społeczność lokalną. Z jego inicjatywy w latach 80-tych doszło do telefonizacji Kłyżowa i przysiółków. Zachęcał także miejscową ludność do gazyfikacji i budowania sieci wodociągowej. Nieobca była ks. Andrzejowi Sekulskiemu działalność patriotyczna. W latach 80-tych nie zważając na grożące mu niebezpieczeństwa, udzielał na terenie parafii schronienia podziemnej drukarni Solidarności Ziemi Sandomierskiej. Ks. Andrzej Sekulski jako duszpasterz i nauczyciel religii miał ogromny wpływ na wychowanie w duchu patriotyzmu i przywiązania do tradycji wielu pokoleń mieszkańców naszej Małej Ojczyzny. Dzięki Jego zaangażowaniu doszło do ufundowania i uroczystego odsłonięcia tablicy upamiętniającej Józefa Zyburę – długoletniego i zasłużonego kierownika szkoły w Kłyżowie. Był współinicjatorem nadana miejscowej szkole imienia Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Prowadził od samego początku kronikę parafii. Opracował monografię miejscowości i parafii Kłyżów, której początki sięgają czasów piastowskich – „Nasza Mała Ojczyzna Kłyżów”. Od 1997 roku ks. Andrzej Sekulski jest kanonikiem honorowym Kapituły Konkatedralnej w Stalowej Woli. Ks. kanonik Andrzej Sekulski od 55 lat jako kapłan prowadzi ludzi do Bożej owczarni.
W dniu nadania tytułu Pan Tadeusz Bąk – Wójt Gminy mówił: „W imieniu samorządu gminy Pysznica pragnę wyrazić słowa wdzięczności za te wszystkie lata pracy duszpasterskiej. Dziękuję za wielka odwagę, bezkompromisowość i cierpliwość w tworzeniu parafii w Kłyżowie. Tutaj wszędzie widać kapłańskie serce, pracowite ręce i ojcowską troskę. Jan Paweł II powiedział : „Światu potrzeba Bożych szaleńców,
którzy będą szli przez ziemię jak Chrystus, jak Chrystus, jak Wojciech, Stanisław czy Maksymilian Maria Kolbe, którzy będą mieli odwagę miłować i nie cofną się przed żadną ofiarą.”

Taka osobą jest ks. kanonik Andrzej Sekulski – i za to należą mu się najszczersze podziękowania.

Ks. Andrzej Sekulski zmarł 7 października 2014 r.

Uchwała o nadanie tytułu [zobacz]

4. Ks. Tadeusz Mach – nadanie tytułu: 30 czerwca 2014 r.

Ksiądz Kanonik Tadeusz Mach otrzymał tytuł za zasługi i przyczynianie się do rozwoju gminy poprzez swoją działalności zawodową i społeczną, szczególnie w dziedzinie kultury oraz krzewienia kultu religijnego.

Ks. Tadeusz Mach urodził się w 1935 r. w Żołyni, powiat łańcucki. Maturę uzyskał w Przemyślu w 1953 roku. W latach 1953-1959 studiował w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk biskupa Franciszka Bardy w maju 1959 roku. W latach 1959-1960 pracował jako wikariusz w Dobrzechowie, potem w Bieździedzy k. Jasła, w Nisku w par. św. Józefa, a następnie, w latach 1970-1971, w Stalowej Woli. Od 1971 do 2010 r. był proboszczem parafii Przemienienia Pańskiego w Jastkowicach. Dziekan dekanatu Stalowa Wola – Północ, honorowy kanonik kapituły katedralnej w diecezji sandomierskiej. Rozbudowa świątyni, dom parafialny, kaplica cmentarna i wiele innych inicjatyw to dzieła życia ks. Tadeusza.
Ks. Tadeusz Mach ma ogromne zasługi w zakresie kultywowania tradycji i kultury na terenie parafii Jastkowice. Jest między innymi założycielem Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Jastkowickiej, którego głównym celem jest pielęgnowanie tradycji chrześcijańskiej, zwyczajów ludowych i postaw patriotycznych. Dzięki inicjatywie ks. Tadeusza Macha doszło do reaktywowania działalności Domu Ludowego w Jastkowicach. Ks. Tadeusz Mach jest osobą, która integruje miejscowe środowisko parafialne w duchu ekumenicznym, o czym świadczy bezkonfliktowe współistnienie w Jastkowicach dwóch kościołów: rzymsko-katolickiego i polskiego kościoła narodowego. Jedną z form integracji są organizowane przez ks. Tadeusza Macha pikniki parafialne, które służą między innymi odnawianiu i pogłębianiu więzi z diasporą polską w Stanach Zjednoczonych. Ks. Tadeusz Mach położył także duże zasługi na polu eklezjalnym. Jako długoletni proboszcz doprowadził w 1973 r. do rozbudowy miejscowego kościoła, który po przebudowie może pomieścić od 500-700 wiernych. Kościół w 1975 r. otrzymał nową artystyczną polichromię autorstwa Bolesława Oleszki. Dzięki staraniom ks. Tadeusza Macha uporządkowano otoczenie kościoła, wybudowano nowy parking i powiększono plac kościelny. Z inicjatywy proboszcza Macha w Jastkowicach w 2005 r. stanął pomnik Jana Pawła II, środki na ten cel pochodziły od osoby prywatnej. Ks. Tadeusz Mach był jednym z inicjatorów nadania miejscowej szkole imienia Armii Krajowej. Ks. Tadeusz Mach podjął się realizacji bardzo ważnej inwestycji jaka była budowa na cmentarzu parafialnym w latach 2001-2002 kaplicy i pomnika ku czci pomordowanych w czasie wojny. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców i determinacji Ks. Tadeusza Macha udało się w latach 1983-86 wybudować od podstaw dom parafialny. Jako długoletni dziekan ( od 1971 roku) i zarazem lokalny proboszcz skutecznie inspirował miejscowe środowisko do działalności na rzecz swojej małej ojczyzny. Natomiast poprzez takie działania jak budowa pomnika w hołdzie poległym mieszkańcom ziemi Jastkowickiej, ofiarom faszyzmu i komunizmu, nadanie szkole imienia Armii Krajowej, współpraca ze Związkiem Oficerów Rezerwy RP przyczynia się skutecznie do przywracania pamięci historycznej regionu, kształtowaniu postaw patriotycznych nie tylko wśród swoich wiernych ale w całej społeczność. Działalność i patriotyczna postawa ks. Tadeusza Macha w pełni zasługują na uhonorowanie.

Posiadane wyróżnienia, odznaki:
Medal za zasługi dla Związku Oficerów Rezerwy RP – 1991
Nagroda Starosty Stalowowolskiego za działalność w dziedzinie kultury

Uchwała o nadanie tytułu [zobacz]